31.08.2010 – Wystawa fotografii „Pro Memoria” Jerzego Szepetowskiego RTF (1934 – 2009) (Galeria RTF)

Wspomnienie o Jerzym Szepetowskim należy rozpocząć od krótkiego przedstawienia jego sylwetki. Urodził się w 1934 roku w Ostrowcu Świętokrzyskim. Tam ukończył szkołę średnią i tam zetknął się po raz pierwszy z fotografią. Jak sam wspominał stało się to za sprawą kolegi z lat młodzieńczych, a właściwie jego matki, która była fotoamatorską. Bardzo mu się to spodobało, że można utrwalić widziany świat poprzez własny sposób patrzenia, swoimi oczami.

Później podczas studiów na Politechnice Warszawskiej w 1953 roku zapisał się do Polskiego Towarzystwa Fotograficznego Oddział Warszawski i tu ugruntowywał swoje zainteresowania. Poznał tam wielu wspaniałych artystów fotografików, ale największy wpływ na niego wywarło spotkanie z prof. Sunderlandem, wspaniałym człowiekiem i wielkim artystą. Chyba przejął od niego specyficzny sposób patrzenia na fotografię, ale przede wszystkim na prace innych. Z wielką przyjaźnią odnosił się zawsze do fotograficznych wyczynów młodych osób. Ciepłe słowa, które towarzyszyły Jego ocenie fotografii początkujących fotoamatorów bardzo podbudowywały i brzmiały właśnie tak jak robił to prof. Sunderland -akceptująco.

Fotografia, początkowo jako hobby, gdy pracował jako projektant-konstruktor w Zakładach Metalowych i Fabryce Telefonów, później jako dyplomowany mistrz fotografii prowadził własne studio fotografii, zawsze towarzyszyła jego życiu. Niemal od początku RTF-u pracował w Zarządzie, niemal 30 lat był jego prezesem. Stał się ikoną RTF-u, najbardziej rozpoznawalnym jego członkiem.

Był autorem kilkunastu wystaw indywidualnych, brał udział w trudnej do zliczenia ilości wystaw zbiorowych, jego prace uświetniły wiele regionalnych publikacji. Był jednym z nielicznych, którzy odważyli się fotografować wydarzenia radomskie w 1976 r.

Za swoje prace otrzymywał nagrody, medale, wyróżnienia i dyplomy. Między innymi został odznaczony Srebrnym Medalem Stowarzyszenia Twórców FOTOKLUB Rzeczypospolitej Polskiej w Warszawie.

Zdobył zaszczytne tytuły fotograficzne – honorowy członek RTF-u, Artysta Fotoklubu RP, EsFIAP, zasłużony dla fotografii polskiej.

Jego pasją była głównie fotografia krajobrazowa, do niedawna prace wykonywał w klasycznej technice czarno-białej, w ostatnim okresie poznał i polubił technikę cyfrową.

Do ostatnich swoich dni aktywnie uczestniczył w życiu kulturalnym miasta Radomia.

Ludzie odchodzą i pozostaje po nich to co udało im się dokonać oraz ludzka pamięć. Jurek pozostawił po sobie wiele śladów materialnych – swoich zdjęć i wiele ciepłych wspomnień, które długo pozostaną w pamięci. Spotykaliśmy się bardzo często, poza cotygodniowymi spotkaniami RTF-u razem wybieraliśmy się na plenery fotograficzne lub spotykaliśmy się w innych okolicznościach. Trudno będzie zapełnić pustkę po nim.

Jeszcze dwa wspomnienia, a właściwie słowa Jurka z wywiadu przeprowadzonego przez panią Elżbietę Warchoł z Radia Plus:

– na pytanie z czego jest najbardziej dumny w zakresie swoich działań fotograficznych odpowiedział, niemal bez zastanowienia, że najbardziej dumny jest z tego, że fotografią zaraził swojego syna i synową.

– chciał zaprezentować jeszcze jedną wystawę: swój zbiór starej fotografii z przełomu XIX i XX wieku. Myślę, że my jako jego fotograficzni spadkobiercy przygotujemy ją. Już dziś zapraszam państwa na nią, odbędzie się w styczniu 2011 roku w Galerii Fotografii RTF-u na ulicy Traugutta 31/33. Będzie to pierwsza wystawa jaką pokażemy w roku jubileuszowym 50 lecia RTF-u.

Będziemy pamiętać o naszym przyjacielu Jerzym Szepetowskim.

Leszek Jastrzębiowski

 

Fotorelacja z wernisażu:

[nggallery id=84]